Pozycjonowanie produktu w sklepie internetowym. Wywiad

Pozycjonowanie produktu jest tym zadaniem sprzedawcy internetowego, które w bezpośredni sposób generuje stale nowe zamówienia. Wygrywają ci, którzy wiedzą, jak zdobyć pierwsze miejsca w wynikach wyszukiwania.

Produkty oferowane przez sklep internetowy bardzo rzadko są sprzedawane tylko przez jednego sprzedawcę i jeden sklep. Nawet gdy są to unikaty, artykuły np. ręcznie robione, to przynależą one do jakiejś konkretnej kategorii produktów. W każdej z nich panuje konkurencja, często bardzo silna. W handlu stacjonarnym, dzięki oczywistym warunkom, może istnieć i dobrze funkcjonować wiele, w jednym kraju nawet tysiące, sklepów z tym samym asortymentem. Ich wystrój, poziom obsługi, a częściwo nawet ceny, nie mają znaczenia w porównywaniu ich między sobą. W Internecie, mimo powszechnego przekonania, że można zdobyć klientów z całego kraju, a nawet z całego świata, zamówienia otrzymują produkty sklepów nie ze względu na ich lokalizację czy wielkość, lecz ze względu na to, że zajmują one początkowe miejsca w wynikach wyszukiwania, np. wyszukiwarki Google. I rzeczywiście, każdy sklep sprzedający np. zegarki, może prowadzić sprzedaż internetową, jednak tak naprawdę nowych klientów, którzy trafili do danego sklepu szukając zegarka w wyszukiwarce, zdobywa tylko kilka bądź kilkanaście pierwszych sklepów, najczęściej numer 1. Reszta niemalże nigdy nie uzyskuje zamówień z racji samego “wystawienia” produktów do sprzedaży w Internecie.

Wszelkie działania wobec konkurencji powinny więc koncentrować się na zdobywaniu ruchu (traffic) do sklepu, czyli między innymi na zdobywaniu jak najwyższych miejsc w wynikach wyszukiwania.

Dla tych, którzy nie potrafią lub nie chcą robić tego samodzielnie, naprzeciw wychodzą wyspecjalizowani usługodawcy, tak zwane firmy “SEO”, “pozycjonerzy”. Oferują one najczęściej usługę “pozycjonowania”, a więc zdobywania najwyższych miejsc w rankingu, najczęściej w największej i najbardziej popularnej wyszukiwarki na świecie – Google.

Oto mój wywiad z jedną z takich firm, oferujących pozycjonowanie produktu – Traffic Trends i jej CEO – Pawłem Jóźwikiem.

Łukasz Koronczok, Sprzedaż Internetowa24: Jaki jest zakres działania Traffic Trends?

Paweł Jóźwik, Traffic Trends: Traffic Trends zajmuje się generowaniem ruchu na stronach internetowych za pośrednictwem usług SEO – pozycjonowania oraz SEM, np. AdWords. Jest to zasadnicza różnica między pozycjonowaniem a ruchem adwordsowym. Pozycjonowanie jest działaniem długofalowym, nastawionym na sukces rozciągnięty w czasie i nastawionym na dużo większą liczbę fraz i wejść z różnych dziwnych fraz, natomiast AdWords to ruch płatny za klik, jest ruchem bardzo konkretnym, ustawionym na konkretne frazy, na konkretne reklamy, podstrony z korzyścią dla klienta. Z obu tych form reklamy jest ruch na stronie. Ruch na stronie ma się z kolei bezpośrednio przełożyć na sprzedaż. Nasza usługa, Traffic Trends, jest skierowana głównie do sklepów internetowych. Sklep internetowy jest formą działalności, która ma bezpośrednie przełożenie pomiędzy odwiedzinami na stronie, sprzedażą oraz, tak naprawdę, kosztami pozyskania danego ruchu. Każdy sprzedawca internetowy dąży do tego, żeby mieć ruch jak najtańszy, jak największy i żeby ten ruch przekładać jak najbardziej na sprzedaż. Jest kilka rzeczy, na które mamy wpływ – i te rzeczy robimy dla klienta – pozycjonujemy, optymalizujemy stronę, pomagamy w wyborze słów kluczowych, tworzymy kampanie, reklamy, przekaz. Jest też kilka rzeczy, na które nie mamy wpływu, czyli oferta, poziom cenowy, obsługa sklepu itp. Traffic Trends specjalizuje się w tym, żeby każdemu stworzyć szansę poprawy tej drugiej części, a więc jesteśmy specjalistami w generowaniu ruchu – my ten ruch dostarczamy za określoną cenę, natomiast sprzedawca w tym momencie ma szansę rozwijać swój sklep, robić sprzedaż i zarabiać pieniądze.

ŁK: Czy Państwo pozycjonujecie wskazane 10 fraz, czy wszystkie produkty sklepu?

PJ: Tak, to jest świetne pytanie. Każdy klient, który przychodzi po usługę SEO, po usługę pozycjonowania, ma zawsze w głowie jakieś frazy. Ma kilka słów bądź fraz, które są tymi najważniejszymi dla niego w branży. Te frazy są zazwyczaj trudne i często zdarza się, że są to frazy najmniej sprzedażowe, jakie można sobie wymyślić, czyli jeżeli ktoś chce kupić kamerę Panasonic, to on nie szuka kamer jako takich. On szuka konkretnej kamery Panasonic, testów kamery bądź opinii o kamerach. To jest zasadnicza różnica. Dlatego my nie skupiamy się na tych kilku frazach, które mogą sprawić, że ruch nie ma dobrej jakości. My skupiamy się na tym, żeby wypozycjonować cały sklep, żeby cała oferta danego sprzedawcy była wysoko, żeby na każdą frazę każdy produkt, model, symbol wyskakiwał wysoko w Google. To jest cel naszej pracy. To samo jest, jeżeli chodzi o płatne kampanie, adwordsowe – również nie skupiamy się na kilku słowach, które robią duży ruch, ale niewielką sprzedaż, lecz skupiamy się na optymalizacji tego. Patrzymy, które słowo sprzedaje, a które nie i robimy głównie te słowa, które sprzedają.

ŁK: Jakie efekty można osiągnąć w jakim czasie?

PJ: Dla pozycjonowania czas, który należy sobie dać na to, żeby tę usługę sprawdzić, to są 3 miesiące. Przez 3 miesiące klient jest w stanie już uzyskać pewien efekt i ten efekt już musi przełożyć się na sprzedaż – oczywiście pozytywnie, raz mocniej, raz słabiej, natomiast już musi coś widzieć. Jeżeli chodzi o kampanie adwordsowe, to przełożenie jest natychmiastowe. Mamy ruch w zasadzie od razu instant i od razu powinno być to odzwierciedlone w sprzedaży.

ŁK: Ile miejsc w wynikach wyszukiwania w Google daje szanse na dokonanie sprzedaży?

PJ: To zależy. I tutaj znowu wracamy do fraz. Są frazy, dla których klienci przeglądają np. całą pierwszą stronę wyników, np. 10, 20 sztuk i to są zazwyczaj frazy długiego ogona – nazwy produktów, pełne symbole, coś długiego. Tam klienci klikają dużo, szukając sklepów, cen itd. Natomiast frazy ogólne, te z pojedynczymi słowami bądź 2-3 słowa trudne, klikane są niestety tylko na samej górze. Pierwsza trójka się liczy, a tak naprawdę zwycięża numer 1.

[note color=”#FFFCD0″]Jeśli zainteresował Cię ten temat i chcesz regularnie (raz na tydzień) otrzymywać e-mailem opis najważniejszych wydarzeń w branży e-commerce:

Zapisz się na newsletter [/note]