Regulamin sklepu internetowego narzędziem w drodze do sukcesu. Wywiad

Sprzedaż internetowa to zarówno doskonały sposób dotarcia do szerokiej rzeszy klientów, jak i konieczność dopełnienia pewnych obowiązków. Jednym z nich jest przygotowanie odpowiedniej dokumentacji – polityki prywatności, umów i regulaminu sklepu internetowego.

Początkujący przedsiębiorca internetowy często kopiuje taką dokumentację od konkurencji. Jednak czy warto i czy to się naprawdę opłaca? Korzystając z gotowych tekstów, nie mamy pewności, czy są one poprawne merytorycznie i czy nie zawierają, wciąż aktualizowanych, klauzul niedozwolonych. Jeśli tak – chcąc zaoszczędzić – sami narażamy się na ponoszenie dotkliwych kar finansowych, wymierzanych przede wszystkim przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bądź Sąd Antymonopolowy, i utratę dobrego imienia marki. Młody e-przedsiębiorca, tworząc swój serwis, tak czy inaczej ponosi pewne koszty, związane z jego całą infrastrukturą. Powinien więc uwzględnić również koszty początkowej obsługi prawnej, które nie są wysokie. Natomiast rozwinięte już przedsiębiorstwo generuje nowe problemy, których tym bardziej nie rozwiążemy szablonową, skompilowaną z Internetu dokumentacją. Roszczenia partnerów biznesowych i konsumentów, spięcia z konkurencją, ochrona znaków towarowych – to tylko niektóre z nich. Dlatego fachowa pomoc prawnicza jest niezbędna dla osiągnięcia sukcesu w sprzedaży internetowej. Na czym ona polega?
Zapraszam na wywiad z Markiem Wińskim z Kancelarii radców prawnych Hasik Wiński i Partnerzy.

Łukasz Koronczok – Sprzedaż Internetowa24: „Chronimy Twoje pomysły” – co kryje się za tym hasłem?

Marek Wiński – Hasik Wiński i Partnerzy: Odnosi się ono do pewnej idei, którą chcemy propagować i realizować jako prawnicy, czyli pomocy i wsparcia dla biznesu, prowadzenia działalności gospodarczej w Internecie od początku – od jej założenia, pierwszego pomysłu, poprzez otwarcie serwisu internetowego, stworzenie dla niego dokumentacji w postaci pierwszego regulaminu, polityki prywatności i ochrony danych osobowych. Później zaś – poprzez jego rozwój i coraz bardziej wyszukane potrzeby tego typu serwisów, ponieważ z naszej praktyki wynika, że klienci, którzy rozpoczynają działalność, potrzebują na początku dosyć prostych, schematycznych dokumentów, które pozwolą im wejść na rynek i chronić podstawowe dobra, natomiast im większy odnoszą oni sukces na rynku, tym bardziej powiększa się skala ich działalności, wielkość rynku, który zajmują, liczba klientów – to generuje pewne problemy, roszczenia wzajemne, konkurencja zaczyna kopiować ich pomysły. To wszystko wymaga odpowiedniej obudowy prawnej, którą my chcemy świadczyć i w której mamy dosyć duże, wieloletnie doświadczenie.

ŁK: Jaką korzyść mają sklepy internetowe przez korzystanie z Państwa usług? Dlaczego nie mogą po prostu skopiować regulaminu sklepu z Internetu?

MW: Specjalizujemy się w tej dziedzinie. Jesteśmy kancelarią, która posiada i doskonali kompetencje w tym zakresie. Tworzenie dokumentacji prawnej serwisu internetowego na własną rękę lub poprzez jego kompilowanie z innych dokumentów wiąże się z oczywistym ryzykiem – roszczeń ze strony innych podmiotów, zgłaszania zastrzeżeń co do klauzul niedozwolonych, które takie dokumenty mogą zawierać, również roszczeń konsumentów, którzy korzystają z usług określonych serwisów internetowych. Tych problemów powstaje coraz więcej, im bardziej serwis internetowy zaczyna się rozwijać i stanowi większą siłę na rynku oraz większą konkurencję.

ŁK: Proszę powiedzieć jako praktyk jaka jest różnica w cenie zamówienia takiego regulaminu a kosztami ewentualnego procesu i konsekwencji wyroku kogoś, kto po prostu skopiował regulamin.

MW: Kopiowanie wydaje się dosyć korzystnym działaniem, ponieważ jest darmowe, natomiast może skutkować karami, np. przed Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumenta albo Sądem Antymonopolowym za stosowanie postanowień niezgodnych z prawem, co rzutuje bardzo mocno na portfel klienta. Tymczasem zabezpieczenie tego typu regulaminu i dokumentacji z naszą pomocą jest wydatkiem o wiele mniejszym niż kary, które mogą za to grozić. Staramy się dopasować nasze usługi do potrzeb rynku i, tak jak powiedziałem, w większości przypadków serwis, który startuje, potrzebuje podstawowego pakietu, który jest dosyć tani w stosunku do innych, bardziej rozbudowanych usług prawnych. Wystartowanie z serwisem to założenie domeny, stworzenie jego infrastruktury i funkcjonalności – koszty usług prawnych są porównywalne i mieszczą się w standardowym budżecie.

ŁK: Jakie rozwiązania proponujecie Państwo dla rozwiniętych już sklepów internetowych?

MW: Naszą misją i naszą ideą jest to, żeby się opiekować klientem kompleksowo w zakresie prowadzenia działalności w Internecie, czyli żeby dokumentacja, którą tworzymy wraz z umowami, znajdowała się pod naszą opieką i żeby klient miał kancelarię prawną, która może mu pomóc w razie problemów. Np. jeżeli ma problemy z ochroną swojej marki, z naruszeniami znaków towarowych, z kopiowaniem jego pomysłów, roszczeniami konsumentów – tym wszystkim możemy się zająć i mamy w tym wieloletnie doświadczenie.

[note color=”#FFFCD0″]Jeśli zainteresował Cię ten temat i chcesz regularnie (raz na tydzień) otrzymywać e-mailem opis najważniejszych wydarzeń w branży e-commerce:

Zapisz się na newsletter [/note]